Pages

Categories

Search


Guz śledziony u psa

Guz śledziony u psa

autor
Zabiegi
komentarzy 6

Psy jak i ludzie chorują na różne choroby. Jednej są cięższe, inne mniej. Guz śledziony nie musi być bardzo niebezpieczny, ponieważ nie zawsze jest to guz złośliwy.

 

Guz śledziony u psa

Pacjentem Całodobowej lecznicy „Chylonia” jest ośmioletni pies, u którego wykryto guza śledziony. Na samym początku nie podjęto się operacji ponieważ nie był on duży i nic się z nim nie działo. Gdy okazało się, iż zaczyna rosnąć zdecydowano się na jego usunięcie.

Najczęściej występuje łagodny guz śledziony – naczyniak. Zdarzają się też torbiele wrodzone, pasożytnicze, pourazowe bądź pozapalne i ropne. W badaniu USG najczęściej są dobrze widoczne, dlatego można je szybko wykryć. Natomiast złośliwy guz śledziony występuje bardzo rzadko. Jest on raczej przerzutem z innego narządu. Niestety zmiany złośliwe są mniej widoczne w porównaniu do torbieli czy naczyniaków.

„Guzy śledziony mają różny charakter. Od guzów niezłośliwych, czy nawet nienowotworowych  typu na przykład ropnie po guzy o dosyć dużym stopniu złośliwości. Dlatego zawsze po zabiegu wykonujemy badanie histopatologiczne, które zlecamy w zewnętrznym laboratorium żeby mieć pewność co do charakteru guza” – wyjaśnia lek. wet. specjalista chorób psów i kotów Piotr Nowak.

Po zabiegu pacjentowi podawane są antybiotyki, leki przeciwbólowe i kroplówki. Zostaje również wykonane badanie krwi by sprawdzić stan krwinek czerwonych. Często po takich zabiegach może dochodzić do anemii.  Dlatego należy monitorować krew, by w odpowiednim momencie zareagować i podać leki na unormowanie się zdrowia psa.

 

Polecamy także


6 komentarzy

  1. Przemysław Pobłocki

    14 października 2016, 17:08:37

    „Najczęściej występuje łagodny guz śledziony – naczyniak. Zdarzają się też torbiele wrodzone, pasożytnicze, pourazowe bądź pozapalne i ropne. W badaniu USG najczęściej są dobrze widoczne, dlatego można je szybko wykryć. Natomiast złośliwy guz śledziony występuje bardzo rzadko. Jest on raczej przerzutem z innego narządu.” Bardzo ciekawy artykuł niestety powyższy fragment stoi w sprzeczności z aktualną wiedzą onkologiczną. Wg statystyk najczęstszym bo aż 24-50 % zmian guzowych w śledzionie stanowi Naczynaikomięsak krwionośny HS – złośliwy nowotwór z komórek endotelialnych naczyń krwionośnych. Wspomniany Hemangioma czyli naczyniak ( w artykule opisany jako najczęstszy ) występuje razem z krwiakiem ( hematoma ) w 3-34 % przypadków. Nie należy zapominać oczywście o hematopoezie pozaszpikowej, chłoniakach śledziony. Pozwalam sobie na powyższy komentarz do redakcji ponieważ jak rozuemiem portal eanimals.pl ma mieć charakter portalu edukacyjnego w związku z czym podawane w nim informacji powinny mieć poparcie w aktualnym stanei wiedzy, na życzenie autora lub radaktora portalu mogę wspomóc linkami do publikacji naukowych traktujących o patologii śledziony. Z poważaniem Przemysław Pobłocki email. przemuch1@wp.pl

    1. Ewa

      31 marca 2017, 09:25:04

      Witam, mialam pieska z usunieta sledziona, sledziona byla zmieniona guzowato, watroba czysta- opis usg przed zabiegiem, ponadto krew w jamie brzusznej, po operacji lekarz powiedzial ze guzy wygladaly bardzo zle, czesc byla zasuszona a czesc krwawila, niestety guzy nie poszly do badania histo, nikt mnie o to nie pytal a ja z tego wszystkiego nie pomyslalam.Mielismy robic usg co 3- 4 tyg celem wykluczenia przerzutow, pierwsze usg zrobilismy 8 dni po operacji, wyszly male zmiany na watrobie , w czasie operacji watroba byla czysta, nastepne usg mielismy zrobic za 12 dni, niestety juz nie zdazylismy, moje pytanie brzmi czy mozliwe jest ze 16 dni po operacji I 10 dni od ostatniego usg pojawil sie przerzut na watrobie? Piesek super dochodzil do siebie po operacji, az tego feralnego dnia z dobrze czujacego sie pieska w ciagu pol godz tragedia, piesek zwymiotowal, nie mial sily stac, slanial sie na lapkach, szybko do weterynarza a tam guz 6 cm, obejmujacy watrobe I naciekajacy sciane zoladka, krwotok do jamy brzusznej.Wiem ze podstawa to badanie histo,ale czy to mogl byc lagodny nowotwor sledziony czyli naczyniak? Czy raczej naczyniakomiesak krwionosny?

      1. Anna

        2 kwietnia 2018, 18:46:21

        Witam.Jak czytam komentarze,a szczególnie ten wyżej,nie wiem co mam robić.Jestem w rozterce.Mój piesek Maksio ma 12 lat.7 m-cy.Przy kontrolnym badaniu usg jamy brzusznej(wątroba)wyszło że jest niejednorodny hypoechogenny guz ok.cm w okolicy ogona śledziony.Lekarz powiedział że trzeba operować.a ja się boję czy piesek mój będzie żyć i nie cierpiał.Trzy lata temu miał zapalenie jąder ,operacja w pełnej narkozie.W usg-wątroba lekko powiększona.o drobnym obrzęku,cechy drobnego stłuszczenia,pęcherzyk żółciowy gładkościenny,żółć z niewielkimi zagęszczeniami,lekki stan zapalny żołądka i dwunastnicy,jelita cienkie bez widocznych zmian,brak widocznej limfadenopatii.Brak płynu wolnego w jamie otrzewnowej iopłucnowej.Oprócz tego ma niedoczynność tarczycy i bierze leki FORTYRON jak również NA WĄTROBĘ HEPADOL.11kwietnia ma mieć operację usunięcia guza ze śledzioną a ja biję się z myślami czy operować.W lutym miał robione usg,drugie usg w marcu.Guz nie urósł w tym czasie.Teraz będzie następne usg i badania krwi.Teraz je normalnie,załatwia się,tylko już nie ma tyle siły.Nie chcę żeby cierpiał,albo umarł.TO JEST BARDZO TRUDNA DECYZJA.

        1. Mirek

          16 sierpnia 2018, 12:44:01

          Nasz labek miał 6 lat i jeden miesiąc. Tylko tyle przeżył. Miał wspaniałe życie. Do końca do ostatniego dnia się bawił. W niedzielę wieczorem latał jeszcze za piłką, zjadł kolacje później i po paru godzinach ja zwrócił. Cała noc nie spał, w poniedziałek już był od rana bardzo słaby. Pojechaliśmy do weta i po USG stwierdził guza na śledzionie i to 17 cm. Poza tym anemię. Kazał nam się chwilkę zastanowić co z nim zrobić , czy operować czy eutanazja. Guz był złośliwy. Podjęliśmy decyzję że nie będziemy już naszego Fadzia męczyć i uspimy go. Wet powiedział później że to była dobra decyzja. Zapamiętamy do zawsze wesołego, uśmiechniętego i zadowolonego z życia pieska. Za wcześnie odszedł,ale miał na prawdę życie o którym sporo psów może tylko pomarzyć

  2. Anna

    2 kwietnia 2018, 18:49:34

    DO WYŻEJ NAPISANEGO KOMENTARZA-GUZ ŚLEDZIONY OK.4 cm

  3. Anna

    15 czerwca 2018, 00:15:29

    11kwietnia2018r.mój Maksio miał operację usunięcia śledziony z guzem.Podczas trwania operacji okazało się,że guz był duży i za 2-3 tygodnie doszło by do jego pęknięcia.W badaniu histopatologicznym wyszło że to najprawdopodobniej chłoniak złośliwy.Wet chirurg powiedział,że ze względu na inne choroby Maksia i jego serduszko oraz wiek chemia nie będzie dla niego bezpieczna.Będziemy go co miesiąc monitorować.Było ryzyko narkozy bo mógł by się nie wybudzić,ale jest ze mną ,a ja już cały czas boję się o mojego najukochańszego przyjaciela.USG 3 tyg temu wyszło nawet dobrze,nie ma przerzutów ale jest obrzęk i powiększenie wątroby.Wyniki krwi w miarę dobre ale wątrobowe 264.W przyszłym tygodniu następne usg i badania krwi.Bardzo boję się o mojego pieska.Wiem że trzeba być dobrej myśli ale we mnie już zostanie strach o życie mojego ukochanego czarnulka



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *